Miłość nie jedno ma imię

Obecnie sezon Walentynkowy – dominują miłosne tematy :) Taż się zatem skusiłam i zrobiłam LO na temat miłości – taty i córki. Tym razem nie ze zdjęcia, a z ksera, które powstało podczas popołudniowej zabawy Kuby z Gają :)

20160214_091235
20160214_091318  20160214_091338
20160214_091353
20160214_091426

Pracę zgłaszam na wyzwanie z bloga Kwiatu Dolnośląskiego.

Pracę zgłaszam na wyzwanie z bloga Sklepu-Ewa.pl – ma być dużo serduszek – ponad 3 – u mnie są na pinie oraz jako słowa na papierze :)

43

Mała rzecz a cieszy…

W dobie ebooków, audiobooków i portali internetowych znaleźć czas na prawdziwą książkę jest ciężko. Dlatego do stycznia trzymam się wyzwania, które sobie wymyśliłam –  1 przeczytana papierowa książka miesięcznie.  I jak na razie udaje mi się danego sobie słowa dotrzymać!

No ale wiadomo – papierowe książki wymagają zakładek :)  Co z tego, że mogę sobie sama taką zrobić :P jak mogę nabyć coś od utalentowane koleżanki rękodzielniczki :) W pracowni Siedmiu Kruków kupiłam słodką, zrobioną techniką decoupage, zakładkę z sową :)

1425124656-824

 

Podjęłam też trudniejsze zadanie. W tym roku mam zamiar poznać 52ksiązki! Z tym wyzwaniem spotkałam się na blogu u mojej znajomej FreelanceMamy :) (kliknij też obrazek poniżej)

52ksiazki1

Tu sobie pomagam ebookami i audiobookami, ale jak na razie też jestem z siebie dość zadowolona, bo mamy 35 tydzień roku, a ja mam przeczytane lub przesłuchane 34 książki :)

No i sobie rosnę…

Postanowiłam wrócić do wyzwań. Wprawdzie zawsze mam „twórczego doła”, bo parce innych dziewczyn są MEGA FAJNE, a one same należą do mnóstwa zespołów twórczych, ale cóż – zabawa to zabawa :)

Z resztą, sama w 2017 roku mam zamiar „aplikowała” do jakiegoś fajnego DT :P Myślę, że 2017 to realny termin, bo Gajek mi już trochę porośnie, a ja mam nadzieję, sporo się jeszcze do tego czasu nauczę. :)

Na razie pracuje się bardzo ciężko, bo moja 15,5 miesięczna córeczka jest BARDZO, ale to BARDZO absorbująca. Co 2 minuty musiałam ją podnosić żeby pokazać jej co robię – to akurat było miłe. Mniej miło było to, że próbowała wszystko rozwalić i zniszczyć :/

Próbowałam też bardzo mało przeze mnie używnych technik – zrobiłam serduszka z pasty strukturalnej i malowałam farbkami i markerami olejnymi tekturki :)

Jedno LO robione na milion rat zajęło mi prawie cały dzień :P No, ale jakoś powstała praca na wyzwanie ScrapMap – Scrap Mapka 69

20150715_113815

20150715_113830

20150715_113855

20150715_113921

20150715_113939

Mapka:

mapka69

 

15 minutowy kolaż

Tematem przewodnim kwietniowego spotkania Kwiatu Dolnośląskiego był Kolaż.

Zabawę moderował Krulik. Nie potrafię przytoczyć na czym dokładnie polegało wyzwanie, ale tak z grubsza: miało się ok 5min na przejrzenie gazety i wyrwaniu z niej 7-10 podobających się nam stron, potem kolejne 5min na powyrywanie czy powycinanie z tych stron 3 do 5 obrazków i kolejne 5 minut na przyklejenie tego do kartki :)

Fajna zabawa :)

To moje dzieło :) Czyżbym marzyła już o kolejnym wyjeździe? Tym razem, to chyba marzy mi się Toskania lub południowa Francja??? :)

20150420_090327
20150420_090307

33 tydzień

We wtorek mam egzamin magisterski i z nauką delikatnie mówiąc w lesie jestem. No i zamiast się uczyć dziś skrapowałam, bo jutro rano mija termin wyzwania scrapowego w Scrap Mapce :P Nie ma to jak dorosłe i odpowiedzialne decyzje :) Ale z uzależnieniem się nie dyskutuje… Jak potrzeba scrapowania jest, to trzeba scrapować!

Mój scrap.  Muszę przyznać, że wyzwanie trudne.

IMG_7596
IMG_7599
IMG_7601
IMG_7604

Mapka:

Untitled-1